www.serwisogloszeniowy.pl

Oferty pracy według miast
Stanowisko: Operator produkcji
Nazwa firmy: Work & People Sp. z o.o.
Lokalizacja: Lubin, Głogów, Polkowice, Oleśnica, Oława, Strzelin, Jelcz-Laskowice, Twardogóra, Bierutów
Stanowisko: Przedstawiciel Handlowy
Nazwa firmy: Netia SA
Lokalizacja: Jelenia Góra, Legnica, Wrocław, Wałbrzych, Lubin
Stanowisko: Operator produkcji
Nazwa firmy: Work & People Sp. z o.o.
Lokalizacja: Lubin, Głogów, Polkowice, Oleśnica, Oława, Strzelin, Jelcz-Laskowice, Twardogóra, Bierutów
Stanowisko: Przedstawiciel Handlowy
Nazwa firmy: Netia SA
Lokalizacja: Jelenia Góra, Legnica, Wrocław, Wałbrzych, Lubin
Stanowisko: Specjalista ds. obsługi programu MS Excel
Nazwa firmy: Excellent
Lokalizacja: Wrocław
Stanowisko: Operator produkcji
Nazwa firmy: Work & People Sp. z o.o.
Lokalizacja: Lubin, Głogów, Polkowice, Oleśnica, Oława, Strzelin, Jelcz-Laskowice, Twardogóra, Bierutów
Stanowisko: Przedstawiciel Handlowy
Nazwa firmy: Netia SA
Lokalizacja: Jelenia Góra, Legnica, Wrocław, Wałbrzych, Lubin
Stanowisko: Junior .NET Developer
Nazwa firmy: Klient iBroker.pl
Lokalizacja: Wrocław
Stanowisko: Specjalista ds. obsługi Klienta
Nazwa firmy: Panek S.A
Lokalizacja: Lubin
Stanowisko: Przedstawiciel Ubezpieczeniowo-Finansowy
Nazwa firmy: Nationale-Nederlanden
Lokalizacja: Lubin
Przewalutowanie kredytów we frankach szwajcarskich nie dla wszystkich. Oto nowa propozycja banków
Kredytobiorca musiałby m.in udowodnić, że miesięczna rata kredytu przewyższa wartość 70 procent jego dochodów.]]>

Walka o wysokość pensji w Centrum Zdrowia Dziecka. Oto, ile zarabiają pielęgniarki w Polsce
Pomimo rozporządzenia wydanego w 2015 roku przez Ministra Zdrowia dotyczącego 400 zł podwyżek dla pielęgniarek mamy obecnie kolejny strajk dotyczący zbyt niskich pensji w służbie zdrowia. Tym razem protestują pielęgniarki z Centrum Zdrowia Dziecka. Zobacz o jakie kwoty toczy się spór i ile średnio zarabia się w tym zawodzie w Polsce.]]>

Raport WP i Dziennika Gazety Prawnej. Firmy windykacyjne - boom na rynku. Jak zarobić na cudzych długach?
Akcje największej spółki windykacyjnej notowanej na GPW urosły o 350 proc. w czasie, gdy WIG niemal nie drgnął. Wszystko przez boom, z jakim mamy do czynienia na rynku wierzytelności. Jak zarobić na tej hossie? Czy warto jeszcze kupować akcje? Czy obligacje firm windykacyjnych zawsze są bezpieczne i ile można na nich zarobić? Radził w programie #dziejesienazywo Tomasz Jóźwik z Dziennika Gazety Prawnej i Forsal.pl.]]>

Banki będą jak najszybciej pozbywać się niespłacanych długów. Wszystko przez podatek bankowy
- To będzie rekordowy rok dla firm windykacyjnych - mówił w programie #dziejesienazywo Tomasz Jóźwiak z Dziennika Gazety Prawnej i Infor.pl. Z powodu podatku bankowego banki będą sprzedawały niespłacane kredyty. Do tego kredyty hipoteczne zaciągnięte w latach 2006-2008 zaczną się psuć. A to oznacza żniwa dla windykatorów. W 2011 roku firmy windykacyjne zarządzały portfelami wierzytelności o wartości ok. 20 mld zł, w 2015 roku było to już ok. 70 mld zł. – Ten rok prawdopodobnie będzie dla firm windykacyjnych rekordowy – mówił w programie #dziejesienazywo Tomasz Jóźwiak z Dziennika Gazety Prawnej i Infor.pl Powodów jest kilka. W czasie dobrej koniunktury gospodarczej na rynek trafia mniej wierzytelności, bo rosną zarobki i lepiej spłacamy swoje zobowiązania, firmom windykacyjnym łatwiej zatem odzyskać należności. Ale z drugiej strony rynek wierzytelności będzie rósł ze względu na podatek bankowy, który w tym roku zaczął obowiązywać. - Banki nie dość, że będą miały w portfelach niespłacane kredyty, czyli aktywa, które nie pracują, to jeszcze będą musiały ponosić za to opłaty, czyli płacić podatek bankowy od tych aktywów. To im się kompletnie nie opłaca, więc są zainteresowane, żeby tych portfeli wierzytelności jak najszybciej się pozbywać – mówił Jóźwik w programie. Trzecim czynnikiem, który napędza w tej chwili koniunkturę na rynku wierzytelności są kredyty hipoteczne. – Przyjmuje się, że portfele wierzytelności zaczynają dojrzewać po 5-7 latach. Po tym okresie okazuje się, kto się przeliczył i nie jest w stanie spłacać swojego kredytu. A od boomu na polskim rynku kredytów hipotecznych z lat 2006-2008 mija 7 lat, więc te portfele niespłacanych kredytów właśnie zaczynają trafiać na rynek do firm windykacyjnych – mówił Jóźwiak. To wszystko oznacza, że firmy windykacyjne czekają w tym roku prawdziwe żniwa.]]>

serwis ogłoszeniowy